Tach zusammen. (ver. 1.11 - jak coś wymyślę to dopiszę)

Jak zwykle w wakacje/ferie itp siedzie sobie spokojnie przed GG i się nudzę. I, oczywiście, w jakiś magiczny sposób przyciągam ludzi. Nie wiem co jest takiego wspaniałego w moich danych w katalogu GG, może to, że jestem dostępny cały czas. ;) Tak czy inaczej, zobaczmy co tam ciekawego mi się przytrafiło...
Ponadto Kasia = 2470081, jakby ktoś chciał.
A zatem, jak spławić sympatyczną laskę w 15 minut. Do dzieła! ;)


<--Kasia-- 2007-08-09 Thu 03:12:47 +0200
`--- siemka
--MiKylie--> 2007-08-09 Thu 03:13:49 +0200
`--- umm
Umm, odpowiedziałem Kasi ponieważ było późno, i już przeczuwałem, że będzie coś fajnego. Większość przysłowiowych 16latek nie siedzi o 3 w nocy na GG. ;)
---> 2007-08-09 Thu 03:13:51 +0200
`--- znam Cie?
<--- 2007-08-09 Thu 03:14:03 +0200
`--- nie znasz ;]
---> 2007-08-09 Thu 03:14:32 +0200
`--- aaa, zaczepianie nieznajomych po nocy eh
<--- 2007-08-09 Thu 03:15:19 +0200
`--- dokładnie, nie odpowiada Ci to?
---> 2007-08-09 Thu 03:15:44 +0200
`--- ogolnie nie jestem fanem bycia zaczepianym przez nieznajome ;)
<--- 2007-08-09 Thu 03:17:05 +0200
`--- a jak są sympatyczmne
---> 2007-08-09 Thu 03:17:34 +0200
`--- heh, to co innego, ale nie zdarza sie czesto
<--- 2007-08-09 Thu 03:18:15 +0200
`--- sosugerujesz, ze nie jestem symaptyczn ą osobka
---> 2007-08-09 Thu 03:18:49 +0200
`--- nieee. tylko sugeruje, ze 90% nie jest sympatyczne
<--- 2007-08-09 Thu 03:19:08 +0200
`--- insynuujesz. ze jestem w 10 mam nadzije
---> 2007-08-09 Thu 03:19:28 +0200
`--- uhm, zachodzi uzasadnione podejrzenie
<--- 2007-08-09 Thu 03:19:41 +0200
`--- cieszy mnie to :)))
<--- 2007-08-09 Thu 03:19:51 +0200
`--- jestem 1/10
---> 2007-08-09 Thu 03:19:52 +0200
`--- heh
Jak do tąd to taki +- standard. Trudno ocenić czy Kasia jest sympatyczna po kilku linijkach, ale niech jej będzie. Dalej...
<--- 2007-08-09 Thu 03:20:32 +0200
`--- hmm i co teraz?
---> 2007-08-09 Thu 03:20:41 +0200
`--- chociaz... nadal jest zagadkowe, czemu zaczepiasz nieznajomych nocna pora
<--- 2007-08-09 Thu 03:21:16 +0200
`--- to proste, jestem w obcym mieście i nie mam pojęcia gdzie mogę sie jutro na jakieś niesikowate piwo wybrać "
Hahaha. Jasne. Już zacząłem coś nieśmiało podejrzewać, do czego dalsza rozmowa będzie prowadzić. Ale widząc, że jest całkiem śmiesznie, śmiało brnę dalej.
---> 2007-08-09 Thu 03:21:33 +0200
`--- no jasne ;)
---> 2007-08-09 Thu 03:21:40 +0200
`--- ze tez mi to nie przyszlo do glowy samo
---> 2007-08-09 Thu 03:22:19 +0200
`--- i oczywiscie, to miasto to warszawa?
<--- 2007-08-09 Thu 03:22:32 +0200
`--- skąd wiesz?! ;)
---> 2007-08-09 Thu 03:22:51 +0200
`--- heh
---> 2007-08-09 Thu 03:22:55 +0200
`--- a skad jestes?
<--- 2007-08-09 Thu 03:23:00 +0200
`--- torun
---> 2007-08-09 Thu 03:23:11 +0200
`--- aha
Tutaj szybko analizuje wszystkie za i przeciw... 50 sekund, i ci co mnie znają spodziewają się chyba takiej odpowiedzi:
---> 2007-08-09 Thu 03:24:13 +0200
`--- ale coz, nie zmienia to faktu, ze nie potrafie Ci pomoc ;)
---> 2007-08-09 Thu 03:24:22 +0200
`--- w warszawie jest pelno pubow i klubow
<--- 2007-08-09 Thu 03:24:40 +0200
`--- domyśliłam się :]
<--- 2007-08-09 Thu 03:24:49 +0200
`--- liczłyam na to, że do jakiegoś mnie zabierzesz ;)
---> 2007-08-09 Thu 03:24:59 +0200
`--- ;)

Gwóźdz programu! Tak. Tu o mało nie wybuchnąłem śmiechem na cały regulator (3 w nocy, byłoby głupio). Jeszcze mogłem wszystko odkręcić w tym momencie, i wyrwać sexy 18 letnią laskę na różne akcje po Warszawie. Szybka analiza sytuacji:

Jest 3:30 rano. Musiałby zakręcić Kasią gdzieś do 4tej, potem spać, wstać koło 10, pojechać na myjnię (Palio tragicznie brudne po Sajzach), dalej w środku też wyczyścić (pełno nasion, również po Sajzach), wrócić do domu, koło 12 popindrzyć się w łazience, ogolić 2cm zarostu (jeszcze z przed Sajz) i coś zjeść. To by była jakaś godzina 14... Powiedzmy, że bym się z Kasią umówił koło 17. To zostają 3 godziny na wywiad z Bajtazarem(4a, wszystkim polecam nocne gadki z Bajtazarem na GG: 1976845) i Pawłem(mismap, chyba mówi "nie" - nocnym gadkom) (i nie, nie znacie się panowie, ale Ika jest jedyną osobą, która zna zarówno Bajtazara jak i Pawła.). O czym to ja mówiłem? Aha, że się musze konsultować z nimi gdzie wyciągnąc 18 latkę. Mi do głowy niestety nie przychodzi żadne miejsce... No dobra, ja wyrywałem ofiary do Wedla na czekoladę w płynie, ale to było zimą i okazało się nieskuteczne (Ika: ;>). Koniec końców wyrwanie nieznanej 18tki to cały dzień zmarnowany. Korzyści wątpliwe.

Po dokładnym przeanalizowaniu sytuacji, i wszelkich aspektów, wybrałem inną opcję zatem: idę spać i 3:30 i śpię do 13:30. :) Tak, mniej więcej, przebiegł mój proces myślowy. Wiem wiem, wszyscy mnie teraz zjadą, że nie wyrwałem laski, która była taka napalona... na moje dane w katalogu GG. ;)

---> 2007-08-09 Thu 03:26:16 +0200
`--- widzisz, szukanie towarzystwa po nocy jest nieskuteczne ;)
<--- 2007-08-09 Thu 03:26:29 +0200
`--- dlaczego ?
---> 2007-08-09 Thu 03:27:03 +0200
`--- chyba jestem dobrym przykladem nieskutecznosci tych poszukiwan
<--- 2007-08-09 Thu 03:27:50 +0200
`--- masz dziewczyne ;p
---> 2007-08-09 Thu 03:28:13 +0200
`--- nie ma to znacznia w tym momencie ;)
---> 2007-08-09 Thu 03:29:18 +0200
`--- a Ty sama jestes w warszawie?
<--- 2007-08-09 Thu 03:29:19 +0200
`--- ma ;d
<--- 2007-08-09 Thu 03:29:23 +0200
`--- jop
Raj, żyć nie umierać, i wyrywać samotne 18latki w Wawie. Mój ideał wakacji i wolnego czasu. ;)
---> 2007-08-09 Thu 03:29:28 +0200
`--- heh
---> 2007-08-09 Thu 03:30:08 +0200
`--- jestem wstrzasniety. co sympatyczna dziewczyna robi sama w warszawie
---> 2007-08-09 Thu 03:30:21 +0200
`--- poza poszukiwaniem partnera na wyjscie do klubu ;)
<--- 2007-08-09 Thu 03:30:42 +0200
`--- ja sympatyczna ?
---> 2007-08-09 Thu 03:30:51 +0200
`--- ;)
<--- 2007-08-09 Thu 03:31:08 +0200
`--- okej wszystko jasne
---> 2007-08-09 Thu 03:31:44 +0200
`--- heh, co niby jasne :>
<--- 2007-08-09 Thu 03:32:43 +0200
`--- okej ;d nie to nie
---> 2007-08-09 Thu 03:32:56 +0200
`--- dobra Kasiu, tak czy siak, ja znikam spac teraz. papa
---> 2007-08-09 Thu 03:33:05 +0200
`--- hehe
<--- 2007-08-09 Thu 03:33:29 +0200
`--- dobranoc

Było całkiem zabawnie. Sumarycznie, przeszedłem sam siebie. To, że wyrywają mnie na GG różne dziwne 16latki itp, które jedno co piszą to "skond klikash" a zaraz potem "chcę być twoją dziewczyną" jest na porządku dziennym. A zatem faktycznie Kasia reprezentowała jakiś wyższy poziom. Przynajmniej cel jej działań być jasno określony. Duży plus dla Kasi. Chociaż akcja chyba porównywalna z tym na bash'u. ;)
Komentarze i "szacun" na GG i tu. Tu jest bardzo ładny AJAX'owy systemik. Tak sobie z nudów zakodowałem. ;)

Ładuję informację kto okazał szacun...

Twój nick:

Po podpisaniu się pokaż respect!

Ej! Naciskanie klawisza ENTER będąc w tym polu na imię nic nie da! Musisz kliknąć! /Tak wiem, kiedyś coś wymyślę, żeby działało inaczej./

--MiKylie, #GG 292433